Asia
Podróżniczka smakująca życie odkrywaniem małych uliczek i nieznanych miejsc.
Góry to jej ucieczka od codzienności i schematów, a rowerem wietrzy głowę i hiszpański temperament. Uwielbia flamenco, bo to sposób na połączenie wrodzonej spontaniczności i improwizacji z potrzebą zorganizowanej pracy menedżera (bywa to dosłowne, kiedy biuro po godzinach zmienia się w kawałek Andaluzji ). Jej prawdziwym skarbem są liczni przyjaciele, dla których zrobi kiedyś prywatny koncert.